Nieznane historie wojny ukraińsko-rosyjskiej, część VIII. Zejście awangardy 1. Armii Pancernej z drogi krajowej nr 7 Sumy–Kijów na północny wschód od Pryłuków (25–26.02.2022).
Po raz pierwszy prezydent USA Donald Trump opowiedział historię o "bardzo głupim rosyjskim generale, którego jednostka skręciła z autostrady, ugrzęzła w błocie i w rezultacie nie zdobyła szybko Kijowa" podczas jednego z wywiadów telewizyjnych w czerwcu 2022 roku. Wówczas podał bardzo mało szczegółów, więc trudno było stwierdzić, o jaką sytuację chodzi. Jednak kiedy wczoraj powtórzył tę historię, dodał do niej kilka nowych elementów, co pozwoliło mi zrozumieć, do czego się odnosi. Zwłaszcza zdanie: "Zamiast zostać na autostradzie, postanowił skręcić w prawo na pola uprawne, a potem w lewo i ruszyć w stronę Kijowa" okazało się wyjątkowo pomocne, ponieważ de facto zawęziło możliwości do jednego wydarzenia. Ale po kolei.
Plan obrony Ukrainy z lutego 2022 roku.
Pisałem już kilka razy, że w związku z pracami nad książką o bitwie o Kijów udało mi się poznać dokładne rozstawienie wojsk ukraińskich na poziomie batalionu według stanu na dzień 23 lutego 2022 roku. Dzięki temu mogłem odtworzyć pierwotny zamysł szefa Sztabu Generalnego gen. Szaptały oraz Naczelnego Dowódcy ZSU gen. Załużnego.
W skrócie: wojska ukraińskie rozwinięto wzdłuż granic z Rosją i Białorusią w tzw. ugrupowaniu osłonowym – bardzo podobnie do tego, jak ustawione zostały polskie siły przez marszałka Rydza-Śmigłego w 1939 roku. Analogii jest zresztą więcej. Ukraińcy „dorobili się” bowiem odpowiednika naszej luki częstochowskiej w postaci luki sumskiej. Znajdowała się ona na styku Grupy Operacyjnej "Siewiersk" i GO "Słoboda", obejmując rejon od Worożby po zachodnie krańce Sum. Ten odcinek strefy przygranicznej nie był osłaniany przez żadną ukraińską jednostkę. Nieprzypadkowo to właśnie tam uderzyły dwa rosyjskie związki operacyjne ze składu Grupy Wojsk (GW) "Centrum": 6 Armia oraz 1 Armia Pancerna. Opowieść Donalda Trumpa dotyczy właśnie 1 Armii Pancernej, dowodzonej przez gen. Siergieja Kisiela.
Gen. Kisiel popełnia błąd pod Pryłukami.
Rankiem 24 lutego 2022 r. czołówka 1 Armii Pancernej w postaci 1 Pułku Strzelców Zmotoryzowanych (z 2 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych) przekroczyła granicę z Ukrainą w rejonie Sudży i omijając Sumy od zachodu, ruszyła drogą krajową nr 7 Sumy–Kijów w kierunku Romnów. W godzinach popołudniowych kolumny obu Batalionowych Grup Taktycznych (BGT) tego pułku dotarły do Romnów i omijając je obwodnicą, skierowały się ku granicy obwodów sumskiego i czernihowskiego. W nocy z 24 na 25 lutego obie BGT 1 Pułku Strzelców Zmotoryzowanych skoncentrowały się w rejonie miejscowości Charkowe.
Rankiem 25 lutego doszło do wspomnianej przez D. Trumpa osobliwej sytuacji. Generał Kisiel, zamiast kontynuować marsz główną trasą Sumy-Kijów, rozkazał awangardowej 1 BGT 1 Pułku zejść z drogi krajowej nr.7 i ruszyć drogami lokalnymi oraz gruntowymi po osi: Tałałajiwka – Iwanica – Olszana – Lewki – Kołesznyki – Radkiwka, by ominąć Pryłuki od północy. W rezultacie zmechanizowane kolumny rosyjskiej 2 Dywizji musiały mozolnie przebijać się przez fatalne ukraińskie drogi lokalne, które błyskawicznie zostały rozjechane przez gąsienice ciężki pojazdów wojskowych. Do końca 25 lutego zdołały pokonać zaledwie około 70 km, docierając do wsi Kołesznyki na północ od Pryłuków. Kolejnego dnia (26 lutego) tempo marszu awangardowej rus BGT było jeszcze wolniejsze - rosyjskie wojska przejechały zaledwie około 30 km, docierając do wsi Hałycia.
Warto zauważyć że rankiem 25 lutego obrona Pryłuków była dopiero organizowana i miała charakter niemal całkowicie improwizowany. Składała się z kompanii 54 Batalionu Rozpoznawczego, która przybyła do miasta zaledwie 6 godzin wcześniej (w nocy z 24 na 25 lutego), oraz sformowanego dzień wcześniej 164 Batalionu Obrony Terytorialnej. Oddziały ukraińskie broniące Pryłuków dysponowały znikomą ilością środków ppanc. oraz min, a także były całkowicie pozbawione artylerii. Nie posiadały również pododdziału saperskiego, w efekcie czego nie były w stanie wysadzić mostu na rzece Udaj w ciągu drogi nr 7. Atak z marszu wykonany przez 1 BGT 1 Pułku Strzelców Zmotoryzowanych miał zatem wszelkie szanse na powodzenie.
W nocy z 26 na 27 lutego doszło prawdopodobnie do interwencji na szczeblu gen. Gierasimowa lub gen. Łapina (dowódcy GW "Centrum"). Obsztorcowany gen. Kisiel rankiem 27 lutego nakazał w końcu dowódcy 2. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych zaatakować Pryłuki wzdłuż drogi nr 7. Było jednak za późno. Ukraińcy zdążyli już przygotować pozycje obronne wzdłuż rzeki Udaj w rejonie wsi Miłki. Tam natarcie rosyjskiej 2. BGT 1 Pułku Strzelców Zmot zostało zatrzymane, a rozciągnięta na drodze na północ od Sribnego rosyjska kolumna została następnie zbombardowana przez ukraińskie Su-24 i uległa rozbiciu. W rezultacie Pryłuki nigdy nie zostały zdobyte przez Rosjan, co uniemożliwiło im wykorzystanie trasy nr 7 jako głównej magistrali zaopatrzeniowej dla jednostek 6 Armii GW "Centrum", walczących w rejonie lewobrzeżnej części Kijowa.
Podsumowanie.
Reasumując: historia opowiedziana przez D. Trumpa zawiera pewne elementy prawdy. Jednak ewentualne zdobycie Pryłuków 25 lutego - choć ułatwiłoby zadanie Rosjanom - nie doprowadziłoby bezpośrednio do upadku Kijowa. Grupa Wojsk "Centrum" nie miała bowiem rozkazu szturmowania stolicy Ukrainy; otrzymała zadanie jej zablokowania od strony wschodniej i wykonała je siłami 6 Armii. Główne uderzenie w operacji kijowskiej prowadziła GW „Wschód”, atakująca od strony Strefy Czarnobylskiej po zachodniej stronie miasta. To jej niepowodzenie zadecydowało o porażce całej rus operacji kijowskiej.
Tyle ode mnie. Reszta i wiele więcej w mojej książce o bitwie o Kijów, która kończy być pisana i jak wszystko pójdzie dobrze zostanie wkrótce wydana w j.angielskim.
This company chose to use this example instead of defending American service members against Iranian Shaheds or innocent civilians from Gerans/Shaheds.
They also have been caught utilizing Chinese components in their drones that they claim are NDAA compliant.
Info below👇
🧵
PURL is fully foreign funded, and goes directly to US businesses. This isn't aid, its literally a free $6.7bn subsidy to the US defence industry.
This isn't a threat to aid. They're treating to cut off their own industry to protect a tiny diesel deal with Russia.
@NadiaInBC@YuliyaBidenko Oh yeah, poor black sea fleet HQ and Gen Sokolov, crazy they'd get bombed after launching 600+ Kalibrs into Ukraine. So vulnerable and innocent (((
While the USA is turning against Ukraine and trying to side with russia, as individuals we can help Ukraine despite Trump's love affair with putin. (Please like and repost)
I am fundraising for non lethal engineering equipment for Ukraine. (Donation link in the end)
This equipment is used to build bunkers and a shelters to save Ukrainian lives from russian bombs, missiles and drones.
Donations are tax deductible within the USA.
The goal is to raise 100,000 with only 27,000$ collected.
Please donate using the link below
https://t.co/IAw7FiCWe4
What matters is the action. Not the number. It doesn’t matter if the Russians can’t even fill these orders for the global market. It’s laying the groundwork for an eventual lifting of sanctions sometime in the future.
@MrKevinRothrock The baltic states have a serious issue with 5th columnists and the pro Russian minority, including latvia.
In light of current threats, trimming down the RU media nucleation points there isn't a bad thing.
Hybrid warfare and all, the baltics understand that quite well now.
Viendo como está la cosa el carro de combate esta empezando a recuperar cada vez mas terreno frente al dron FPV. Los tiempos donde un solo dron destruía un blindado ya son historia y ahora se cuenta en decenas. Abro hilo para que veamos las cosas que han sucedido.
🧵Тред про полювання на ждунів в Костянтинівці
На фото російський дрон-ждун. Такими зараз оперують ворожі підрозділи в районі Костянтинівки. Одноча��но на вулицях міста можуть сидіти десятки ворожих ФПВ в очікуванні цілей. З технічної точки зору - це звичйний ФПВ на оптиці 1/9
Економіка відстані
Є хороший опис того, як змінюється прифронтове місто в міру наближення війни. Спочатку в нього заходять тилові частини, штаби, склади, ремонтники, зв'язківці. Різко росте попит на житло, їжу, транспорт, будматеріали, СТО, побутові послуги. Бізнес заробляє, оренда дорожчає, місто переповнюється.
��отім фронт підходить ближче, тил відсувається, частина цивільних виїжджає, мережі закриваються, логістика ускладнюється. Ще ближче — руйнуються житло, склади, дороги, енергетика, зв'язок. У якийсь момент зникає вже не попит, а сам ринок: нема квартири, яку можна здати, магазина, який можна відкрити, чи СТО, до якого можна доїхати. Початковий бум часто виявляється останнім перед фізичним знищенням накопиченого капіталу.
Якщо віддалити карту, приблизно той самий процес видно на рівні регіонів.
У 2014 році війна була локалізована Донбасом, тому й простір її наслідків залишався відносно компактним. Люди виїжджали в Харків, Дніпро, Запоріжжя, Київ, намагаючись лишатися ближче до дому. До середини 2016 року на обліку було близько 1,8 мільйона ВПО, але захід країни ця хвиля перебудувала значно слабше.
Після 2022 року змінився масштаб самої війни, а разом із ним — і ра��іус економічних та демографічних наслідків. Схід і південь роками втрачають населення, захід прийняв значну частину цього потоку, а далі він пішов у Польщу, Німеччину та інші країни. Усередині України зараз залишається близько чотирьох мільйонів ВПО — вже зовсім інший масштаб тієї самої проблеми.
Людина, яка виїхала, економічно нікуди не зникає. Їй потрібні житло, робота, школа, лікар, транспорт, магазини. Те, що для Краматорська чи Харківщини є відтоком, для Львова або Івано-Франківська стає новим попитом.
Цей ефект нерівномірний. Львів отримав набагато сильніший шок, ніж багато інших західних міст; великі польські агло��ерації відчули міграцію інакше, ніж Перемишль чи невеликі міста. Немає єдиного «заходу» чи єдиної "Польщі" — є конкретні місця з різною місткістю ��итла, ринку праці та інфраструктури.
Так само немає простого поділу на тих, хто виграв, і тих, хто програв. Власник квартири, кафе чи сервісного бізнесу може заробити на новому попиті. Молодий орендар або людина на фіксованій зарплаті отримує дорожче житло, більші черги й конкуренцію за ті самі послуги. Загальний економічний плюс легко співіснує з погіршенням становища окремих груп, і саме тут часто виникає соціальна напруга.
Вона теж не починається на державному кордоні. Для переселенця з Донбасу Львів може означати не тільки безпечніше місто, а й ін��ий ринок житла, іншу конкуренцію за роботу, іншу школу для дітей і середовище, до якого ще треба пристосуватися. У Польщі до цього додаються інше право, статус біженця й окрема політична дискусія навколо міграції, але сама базова проблем�� та сама: велика кількість нових людей швидко змінює місце, куди вони приїхали.
Саме тому Польща стала найпомітнішим зовнішнім продовженням української хвилі. До 2022 року українська міграція туди була переважно трудовою й розтягувалася на роки. Після вторгнення те саме відбулося за тижні, тільки вже без нормального вибору часу, місця й умов переїзду.
Через кілька років гуманітарний потік став частиною економіки. За однією з оцінок, у 2024 році українські біженці додали близько 2,7% до польського ВВП. Але ця цифра не означає, що всі виграли однаково. Частина ефекту пішла в бізнес і податки, частина — в зарплати самих українців, а паралельно зросло навантаження на житло, школи, медицину та інфраструктуру.
Звідси й політична втома. У 2022 році біженець був людиною, якій треба допомогти пережити перші місяці війни. Через кілька років це вже сусід, колега, орендар, працівник, конкурент за квартиру чи місце в школі. Тимчасове стало частиною повсякденного життя, а повсякденність завжди породжує більше конфліктів, ніж абстрактна солідарність.
При цьому сама міграція не рухається однією стрілкою на захід. Частина людей повертається, частина живе між двома містами чи країнами, частина сімей розділена, а бізнес може юридично переїхати у Львів і продовжувати заробляти на Дніпрі або фронтовій логістиці. Межа між "зоною відтоку" і "зоною прийому" постійно рухається.
Аналогія з прифронтовим містом тому й корисна, що показує не маршрут, а механізм. Війна витискає людей з одних місць і концентрує їх в інших; разом із ними переміщуються гроші, попит, робоча сила й конфлікти навколо ресурсів. Чим далі від фронту, тим менше це схоже на війну і тим більше — на звичайний ринок житла, міграцію чи внутрішню політику.
У 2014 році цей процес залишався переважно регіональним, бо регіональною залишалася сама війна. Після 2022 року війна стала загальнодержавною, а зона її наслідків — європейською.
Механізм той самий. Інший лише масштаб.
There are people, volunteers and military alike CONSTANTLY violating OPSEC on this platform. It is especially problematic among foreigners. This isn't the first time. Asking for location of units, posting videos from where you're deployed, openly talking about where you're brigade is deployed, discussing missions, where artillery or dones have landed are all security violations and yet people are still doing it. When is this going to stop?
Stop doing this for the safety of yourself and everyone around you.
Right now there is a huge gap between effectors and interceptors. It will get way worse before it gets better. This gap creates opportunities for those with escalation on their mind.
“Jet drones”, cheaper cruise missiles, huge OWA swarms, we’re going to be facing thousands of aerial targets at the same time.
Being able to absorb hits is going to be increasingly important until better countermeasures are developed and/or deployed.
@justincbzz They're getting massacred but they have reprioritized this areas assets/support in favor of Siversk>Sloviansk AO after being stymied by 3AC on the Lyman approach for the last several months/years depending on how long you look at it.
Src: 3AC UAS and 10th Mtn brigade
🇳🇪‼️ Gunfire has been heard in Niamey, Niger, since this morning in what appears to be an ongoing coup.
A thread that I will continue to update and provide more details on 🧵⬇️