@smuszynski92 2/2 Zdarzały się po SW2 sytuacje jak powyżej, gdzie Watykan rezygnował nawet z resztek władzy jaką posiadał, na szczeblu jurydycznym. Red. Lisicki przytaczał ty między innymi przykład renegocjacji traktatów laterańskich i późniejszego braku weta dla parady równości w Rzymie.
@smuszynski92 1/2 Chyba chodziło o to, że papież nie ma narzędzi żeby wymusić uznanie katolicyzmu jako religię państwową na władzy państwowej. To jest prawda, tylko raz że nie zwalnia to z uznania zasady jako takiej i dążenia do stanu optymalnego.
@marekbaginski2@DanielWachowiak Jeśli uważa Pan, że to prawdziwe, to znaczy że przez prawie 2 tys. lat Kościół błądził. Nie wiem jak można zatem poważnie traktować taką instytucję. A Jezus chce panować w ludzkim sercu, w rodzinie i w społeczeństwie. Jeśli nie On tam będzie panować, to będzie tam panować wróg.
@Dziadekzlasu@smuszynski92@DanielWachowiak 2/2 Proszę sięgnąć po nauczanie tradycyjnie katolickie, przedsoborowe. Encykliki: Mirari Vos, Quanta Cura, Liberas lub wykłady kard. Ottavianiego które wrzucane były przez Pana Sergiusza. Wszystko jasno i klarownie jest tam ujęte. Pozdrawiam
@Dziadekzlasu@smuszynski92@DanielWachowiak 1/2 To co Pan pisze wynika z postmodernistycznego pomieszania pojęć. Człowiek ma pozytywne prawo wybrać jedynie dobro i prawdę, prawo to jest dane i zgodne z Wolą Bożą. Ma oczywiście możliwość wybrać grzech i fałsz, ponieważ dana mu została wolna wola, ale nie ma do tego prawa.
@marekbaginski2@DanielWachowiak Tak - i dlatego Kościół przez ok. 1920 lat tkwił w tym aspekcie w błędzie. Potrzebowaliśmy SW2 żeby na nowo odkryć czego naprawdę chciał Jezus w tym aspekcie.
@kubaqzn@DanielWachowiak Kościół jest święty i nie padnie, nie wiemy jednak w jakmi stanie zastanie Go Paruzja - istnieją silne przesłanki, że w nie najlepszym. Pozdrawiam
@pan_major27@smuszynski92@DanielWachowiak Ma Pan rację - nie wolno nam świeckim śmiertelnikom nigdy i pod żadnym pozorem oceniać konkretnych działań i wypowiedzi papieża. Zadam pytanie pomocnicze - czy stosuje się to również do poprzedników pokroju Aleksandra VI?
@st_an999@smuszynski92@DanielWachowiak Jeśli nie widzi Pan różnicy między jednym a drugim określeniem i musi uciekać się do ad personam, to wystawia Pan o sobie najlepsze świadectwo.
@Dziadekzlasu@smuszynski92@DanielWachowiak Na pewno od dnia 0 - zaprzestaniem głoszenia, że człowiek ma przyrodzone prawo do wyboru fałszywej religii, wynikające z jego godności. W sferze politycznej, jak mawiał prof. Bartyzel - nakłonienie Chlodwiga do nawrócenia też wymagało odwagi, bo to nie był przyjemny człowiek.
@LukaszSosniakSJ@smuszynski92 Są też czyny, które o tym świadczą, tylko ksiądz jest na to głuchy i zawsze odwróci kota ogonem. A co do pozostałych - wszyscy dobrze wiemy, że nawet ojciec biologiczny może sprawić synu wiele przykrości, co nie oznacza że syn ma udawać, że nic się nie dzieje albo odrzucić ojca.
@kubaqzn@DanielWachowiak W którym miejscu Pan Sergiusz nie okazał papieżowi należnego szacunku? Poglądy papieża budzące kontrowersje wkraczają też daleko poza zagadnienia kary śmierci.
@MarSwierczynski@DanielWachowiak Zakładam również, że kardynalowie nie wybraliby kogoś kto nie cieszy się uznaniem i estymą Ojca Świętego, a papież tę nominację przyjął.
@DanielWachowiak Odpowiedź jest prosta - księża nie piszą listów zachęcających do odwiedzania synagog. Dodatkowo zdążają się księża będący blisko ludzkich problemów, wśród biskupów ciężki o takich.
@MarSwierczynski@DanielWachowiak Ma Pan rację, zakładam jednak że nawet gdyby nominacji dokonał papież, to nie byłoby to problemem dla apologetów obecnego pontyfikatu. Podobnie jak w tym przypadku, gdzie nominacji już na pewno dokonał papież: https://t.co/UfbSTYEwM0
@DanielWachowiak Doprawdy czystą naukę? Czy nie słyszał Ksiądz słów papieża chwalących "dokonania" rewolucji francuskiej... Polecam materiał Pawła Lisickiego z piątku, gdzie podaje inne przykłady tej "czystej nauki".