Tucker Carlson’s “interview” with the great Jacob Rees-Mogg shows why he's is the most dangerous demagogue in America. He's an historical illiterate posing as a modern-day Herodotus.
This isn;'t really about ignorance or contrarianism. By “challenging” every settled historical truth, his aim is to erase every moral distinction and reduce history to a series of supposedly "unanswered questions"—all of which, not coincidentally, turn the decent into the demonic and the demonic into the decent.
Hitler's "legitimate claims" against Poland justify the conquest and destruction of an entire nation in the most murderous occupation in human history? Was defeating Nazi Germany even worth it? By asking these "so-called" questions, Tucker's goal isn't to illuminate history, it's to invert it.
Aggressors become victims. Victims become aggressors. Dictators are statesmen. Democracies defending themselves are warmongers. The guilt for history's greatest crimes are stripped of context, so responsibility can shift to the victims of those crimes.
Rewriting history to cast Nazi Germany as the victim and Poland—the nation Hitler invaded, occupied, terrorized and sought to destroy—as the criminal is the deliberate destruction of moral truth and a grotesque insult to a nation that paid in blood unmatched in the annals of human crime. @Jacob_Rees_Mogg@NawrockiKn@D_Tarczynski@radeksikorski@donaldtusk@marklevinshow@tedcruz@SpencerGuard@VDHanson
Wczoraj Braun sądzony był mn za to, że rozwalał innym wydarzenia a kiedy interweniowała policja to obrażał funkcjonariuszy, za to że interweniują!
Wczoraj poleciał na skargę, bo JEMU rozwaliliśmy wydarzenie.
Groził obrażał i funkcjonariusza @Policja_KSP , że nie interweniuje🤣🤣🤣
Zabawny jest!
O prawo do broni najbardziej walczą ludzie, których pokonuje kasa samoobsługowa w markecie, korki od butelki, zwrot butelek a na widok tęczy czy geja dostają spazm. W sumie logiczne.
Meta usunęła z Instagrama satyryczny film Roela Maalderinka i Bits of Freedom. W nagraniu autor podchodził pod biuro Meta w Amsterdamie i filmował pracowników właśnie tymi okularami, pytając ich o zdanie na temat urządzenia. Meta uznała materiał za „nękanie i zastraszanie”.
This is very clear: The AFD supports the Russian slaughter of Ukrainian civilians, and will favor the slaughter and conquest of other Europeans too.
No one can say they didn't know, or were not warned.
“It worked, boom.”
That’s Nigel Farage celebrating a Reform UK plot to break election law - by having a US company secretly pay for three influential political polls that benefitted the party.
Earlier in the investigation, Reform’s Head of Policy James Orr and senior advisor Dan Jukes arranged for a Verbatim reporter to pay for the polls through a US company. Orr and Jukes believed the firm was run by the reporter’s American father.
Mr Farage was filmed by undercover reporters from @Verbatim_Media as part of a year-long investigation that Channel 4 News has thoroughly checked and verified.
This meeting took place in his Clacton constituency in July - when Mr Farage was fighting a by-election he called after separate allegations about his finances.
Watch the full investigation on YouTube.
Ok - to mówicie (ustami @JacobTurowski) towarzysze zarządzający Facebook Polska (Robert Bednarski, Tomasz Parfjanowicz, Ewa Tumanow), "że w @Meta dokładacie wszelkich starań by scam nie atakował Polaków, w tym dzieci"?
To ja się pytam co to k... jest !?
Porno dla nieletnich/appki do rozbierania dzieci, gdzie w polu "reklamodawca" i "płatnik" akceptujecie "hhh"???
Czy Wy tam już kompletnie odjechaliście?
Nasz #scamwatch weryfikuje 30 tys Waszych reklam dziennie!!! I nie ma dnia byśmy nie namierzyli z @SebKondracki kolejnego świństwa! @CYFRA_GOV_PL Hej - @MZ_GOV_PL i @MS_GOV_PL widzieliście? Oraz @PolskaPolicja i @PK_GOV_PL może byście jednak śledztwo z urzędu odpalili? Na co czekacie?
P.S. Chcecie zobaczyć więcej tego co się tam publikuje -odwiedzajcie https://t.co/gY713xM085 , podpisujcie petycje przeciw akceptacji scam przez Meta (jest już ponad 140 000 głosów) i podawajcie dalej!
Bardzo dobrze @maslak_piotr powiedział na antenie @tvp_info, że Braun jest neofaszystą i nie bójmy się w końcu nazywać rzeczy po imieniu.
Przytoczył bardzo obrazowe przykłady: czym różni się pobicie Żyda w latach 30. od pobicia Ukraińca w tramwaju? Czym różni się wybicie okna w sklepie żydowskim przed II wojną światową od spalenia tureckiej budki z kebabami? No właśnie – niczym.
Więc przestańmy zakrywać oczy.
11. przykazanie – nie bądź obojętny.
Marian Turski miał rację: Auschwitz nie spadło z nieba, tylko kroczyło małymi kroczkami.
A Braun już stawia bardzo duże kroki.
Ja bardzo czekam na dzień, kiedy ten faszysta Braun znajdzie się w więzieniu. Sam akt oskarżenia nic nie daje, jeśli kara jest odwlekana latami! A on może śmiać nam się w twarz.
Przypominam, że propagowanie nazizmu jest w Polsce karalne.
The post above is an example of Holocaust denial.
See our page debunking many deniers’ lies.
https://t.co/KH7B2X2Twh
Learn about strategies employed by Holocaust deniers to spread misinformation and falsehoods.
Online lesson: https://t.co/Gp1iuaHSSW
Podcast: https://t.co/WG6F1S7A3C
Denial of the existence of gas chambers is a disgraceful assault on the memory of all those people murdered in them: mainly Jews, but also Poles, Roma, Soviet prisoners of war, and all others. It is also a slap in the face to those prisoners who risked their lives to document and convey the truth about German crimes, as well as to the Survivors who still bear the trauma of their personal experiences.
Holocaust denial has nothing to do with the truth. It is a mendacious conspiracy theory. A dangerous & hideous carrier of antisemitism & hatred that hurts people. Deniers harass & insult the memory of the victims.
Muzeum Auschwitz podjęło decyzję o niewpuszczeniu na teren w dniu obchodów 86. rocznicy deportacji pierwszych Polaków do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej, którzy próbowali wejść do Muzeum jako delegacja partyjna.
Decyzja ta wynika z faktu, że w ostatnim czasie członkowie tej formacji wielokrotnie publicznie głosili tezy negujące istnienie komór gazowych, które wykorzystywano w obozie do mordowania ludzi. Nikt z nich nie odwołał swoich słów, ani za nie publicznie nie przeprosił.
Szczególnie poruszyło to środowisko Ocalałych. Swoje oburzenie i niepokój dotyczące obecności tych środowisk w przestrzeni Miejsca Pamięci w Narodowym Dniu Pamięci przekazywali oni dyrekcji Muzeum.
Negowanie istnienia komór gazowych to haniebne uderzenie w pamięć o wszystkich ofiarach: Żydach, Polakach, Romach, czy jeńcach sowieckich. To także policzek wymierzony zarówno w tych więźniów, którzy ryzykowali życiem, by dokumentować i przekazywać prawdę o niemieckich zbrodniach, jak i w Ocalałych, którzy do dziś noszą w sobie traumę swoich osobistych losów.
Miejsce Pamięci nie może być przestrzenią wykorzystywaną przez osoby i środowiska relatywizujące, fałszujące lub negujące fakty dotyczące zbrodni popełnionych w obozie Auschwitz. Miejsce Pamięci nie jest też przestrzenią na partyjny wiec. Nie pozwolimy, by negacjonizm zapanował w dni rocznicowych obchodów, zwłaszcza, że ich głównymi uczestnikami byli ostatni Ocalali.
Kiedy myślisz, że mało co cię zdziwi...
Dr Andrij Jakunicz pracował jako chirurg i wykładowca w medycznej akademii w Zaporożu. Po wybuchu pełnoskalowej wojny przez 3 lata pracował na froncie.
Kiedy operacja biodra wyeliminowała go z wojska, przyjechał do Polski, gdzie... sprząta przystanki.
Szansę skorzystania z jego doświadczenia miał wojskowy szpital w Lublinie, który wlaśnie tworzył zakład medycyny pola walki, ale... nie skorzystał.
Opisujemy tę bulwersującą historię z @Edytazemla.
👇
Today, it's been 5 years since Andrzej @Poczobut, a 🇵🇱-Belarusian journalist, was imprisoned by the regime and later sentenced to 8 years.
Last year, he was awarded @Europarl_EN's Sakharov Prize for Freedom of Thought.
He must be released. All political prisoners must be free.
Przeczytałem wywiad ze Stanisławem Kaliną Jaglarzem i dawno nic mnie tak nie poruszyło, a jednocześnie tak mocno nie wkurzyło. To historia poety, transpłciowego mężczyzny, weganina, który marzy o tym, by po prostu… pracować fizycznie w tartaku, stadninie czy przy owcach. Chce wracać do domu zmęczony, poczytać książkę i być wsparciem dla rodziców. Wykłada karty na stół – mówi o tranzycji, o depresji, o tym, kim jest. Nie rozumiem "życzliwych", którzy pod ogłoszeniem o pracę, wypisują rady, żeby „wyleczył się z transpłciowości”. Nie mieści mi się to w głowie, jak można siać nienawiść wobec kogoś, kto ratuje owce przed rzeźnią, bo są jego przyjaciółmi? Jak można odmawiać szacunku komuś, kto zamiast narzekać, szuka pracy. Dlaczego czyjaś tożsamość jest dla niektórych ważniejsza niż jego talent czy dobre serce? Jad od ludzi, którzy go nawet nie znają.
Nienawiść wobec osób transpłciowych to nie jest „opinia”. To zwykłe okrucieństwo, którego nie da się niczym usprawiedliwić.
Trzymam kciuki za nową pracę i trzeci tomik wierszy! 📚💪.
Powodzenia! 🏳️⚧️
Fragment wywiadu:
Wysłałem CV do Kauflandu, Rossmanna, Lidla, Empiku, tartaku, zakładów cukierniczych w Dobczycach, schroniska dla zwierząt, stadniny, producenta soków Tymbark, firm sprzątających, siłowni. Nikt się nie odezwał.
Po twoim ogłoszeniu o pracę na Facebooku, udostępnionym przez 600 osób. Dostałeś już jakieś propozycje?
– Oprócz garstki złośliwych wiadomości, że poszukiwania powinienem rozpocząć od wyleczenia się z transpłciowości, dostałem mnóstwo wspierających słów oraz sporo propozycji pracy dorywczej, w logistyce i sprzedaży. Nie chcę być niewdzięczny, ale to nie dla mnie. Są propozycje, które po prostu mijają się z moimi kompetencjami; albo ich nie posiadam, albo mój umysł nie jest dość ścisły, aby podjąć się danego zadania. Szukam pracy stałej i fizycznej, najlepiej w okolicy Limanowej, Tymbarku, Dobrej. Niektórzy radzili, abym nie pisał w ogłoszeniu, że choruję na depresję i jestem w trakcie zmiany dokumentów z żeńskich na męskie; mówili, że to może odstraszyć pracodawców. Ale wolę od razu wyłożyć karty na stół. Mam orzeczenie o niepełnosprawności, ono wygasa w tym roku i nie będę go przedłużał, chociaż pracodawca, zatrudniając mnie na umowę o pracę z takim orzeczeniem, może się starać o dofinansowanie – nawet 2500 miesięcznie. Jednak kto by chciał zatrudniać na umowę o pracę? A napisałem na Facebooku ogłoszenie z bezsilności, bo wcześniej rozesłałem i rozwiozłem dziesiątki CV i nikt się nie odezwał. Wysłałem do Kauflandu, Rossmanna, Lidla, Empiku, tartaku, zakładów cukierniczych w Dobczycach, schroniska dla zwierząt, stadniny, producenta soków Tymbark, firm sprzątających, siłowni.
Po ogłoszeniu nie przyszła ani jedna propozycja do rozważenia?
– Przyszła. Pół etatu w stadninie koni w Katowicach, jako asystent zajęć z hipoterapii. Jestem instruktorem jazdy konnej, mam na koncie zawody jeździeckie, w Katowicach miałbym gdzie mieszkać, więc jest to opcja do rozważenia. Cztery dni w mieście, trzy w Beskidach, bo zaznaczyłem w ogłoszeniu, że na trzy dni w tygodniu muszę wrócić w Beskidy i pomóc rodzicom przy owcach i koniach.
Mama jest rolnikiem, takim z KRUS-em. Oboje zajmują się tworzeniem receptur z mikroorganizmami, na przykład do kosmetyków naturalnych, oczyszczania wody, ochrony roślin, uprawy ziemi. Kiedyś prowadzili warsztaty z rolnictwa ekologicznego, ale trudno było przekonać rolników, żeby nie pryskali chemią. A owce i konie mają u nas dożywocie, są naszymi przyjaciółmi jak psy i koty. Owce wykupiłem od sąsiadów, bo miały trafić na ubój. Sąsiad przyszedł i powiedział: „Słuchaj, wiem, że przyjaźnisz się z moją owcą. Dziś będzie ubita. Jak chcesz, to mogę ci ją sprzedać". A drugą owcę mam z ogłoszenia, z sąsiedniej wsi, też miała trafić na ubój.
Czyli twoje korzenie są w górach?
https://t.co/lQq3ric6wk
1/3 🧵
All of Ireland is shocked by this horror: authorities begin exhuming remains of 800 infants dumped in a sewage pit at a Catholic-run home
Forensic excavations have begun in Tuam at the site of a former "mother and baby home," where it was discovered that between 1925 and 1961, the bodies of infants were disposed of in a disused septic tank.
According to historian Catherine Corless, the remains of at least 796 children lie there — lives ended in poverty, disease, and abandonment. Only two of them were given official burials.
The institution, run by nuns from the Bon Secours order, forced young mothers to work and buried deceased babies like trash. Many of the women had been sent there after experiencing rape, incest, or rejection by their families.
The Irish government officially apologized in 2021, acknowledging a "horrific level of infant mortality" in such homes nationwide — with around 9,000 child deaths recorded.
Authorities now plan to exhume the remains, attempt DNA identification, and reinter them with dignity. It's a painful but historically vital reckoning with a nightmare that was hidden for decades.